wtorek, 22 lutego 2011

Raz WIP



Takie czary, że jak klikniesz obrazek to zobaczysz wersję końcową! O rany!

Ostatnio czułam kompletny zanik mocy twórczych, więc postanowiłam uczynić jedyną sensowną w tej sytuacji rzecz: pograć w jedną z moich ulubionych gier, czyli "Psychonauts".

Od razu mi się polepszyło.

czwartek, 17 lutego 2011

Words




Teaser nad czym sobie pracuję.

(A jak klikniesz, to zobaczysz co mi wyszło! No nie mogę!)

środa, 16 lutego 2011

Bez szkicu

Czyli jazda bez trzymanki.

Powinnam była poskanować te rzeczy jeszcze w zeszłym roku.

















Pewnie porobię tego więcej, bo pisak Microna to czysta tuszowa przyjemność

poniedziałek, 7 lutego 2011

Do the time warp

And so I did.

Bo jakoś mało mnie w mnie. Niby należało umieścić tam szerszy wachlarz wiekowy, ale nie chciało mi się. Poza tym, najpierw byłam obiecującym dzieckiem, potem byłam załamującym/anym dzieckiem, a teraz jestem dzieckiem, które odmawia dorastania.
Niby rzadko zdarza mi się full loli mode, bo zawsze jakieś farby, węgle albo halka się gdzieś nie mieści, ale gdy ostatnio stwierdziłam, że mam za mało takich ciuchów i zrobiłam remanent... okazało się, że mam szafę pełną lolity i loliable.


I nadal ani jednego burando :[

Edit wrzesień 2012: rok po tym poście już miałam w szafie burando. A teraz nawet jeszcze więcej.