czwartek, 24 listopada 2011

W międzyczasie

Nie mam pojęcia kiedy się w końcu zbiorę i zrobię porządny, obszerny wpis. A już mnie to trochę boli.

W międzyczasie moja nowa-stara gorąca miłość, czyli Joy na ciałku Arii. Poważnie zaczęłam rozważać pozbycie się swoich pierworodnych na rzecz drugiej takiej hybrydy... gdyby nie fakt, że DiM brzydzi się moimi pieniędzmi i nie sprzedaje pojedynczych główek MSD.

niedziela, 6 listopada 2011

Licorice

Wooo, moja Ghoulia jest skończona. Za wyjątkiem tego, że siedzi na półce naga, bo nie mam pomysłu na stroje.

Teraz nazywa się Licorice i jest mądrzejszą siostrą Bubblegum.
Muszę też powiedzieć, że podoba mi się od niej bardziej.