wtorek, 22 lipca 2014

Cute to the bone







Woo. Najmniej dosłowne wnętrzności jakie tylko mogłam osiągnąć.


Bunneh

Duperela taka.

niedziela, 13 lipca 2014

Cute to the bone WIP


Zaczęłam w końcu coś odrobinę pełniejszego...

wtorek, 8 lipca 2014

Bonnet


Takie tam na szybko, żeby zobaczyć jak się pracuje na nowym Cintiq. Nadzwyczaj dobrze się pracuje i wcale nie tylko dlatego, że mogę teraz przy malowaniu leżeć na kanapie z telewizorem w tle.

Widoczki






Wzięłam na praktykę pejzażową swoje własne zdjęcia z wyprawy do Australii. W końcu to dokładnie 3 lata temu.

Mam poczucie, że coś jest nie tak z moją techniką przy pejzażach. Za mało faktury, za małe zróżnicowanie pędzla? Nie wiem.